11 lutego 2017

Farmona Skrzyp Polny

Skrzyp polny z firmy Herbal Care Farmona to kuracja w ampułkach do włosów bardzo zniszczonych z 91% naturalnych składników.
Jak widzicie, ampułek jest pięć. Przetestowałam, je w przeciągu dwóch i pół tygodnia stosując, dwie na tydzień tak jak to zaleca producent.
Dziś Chciałabym się z wami podzielić moją opinią na temat tego 'zabiegu' regenerującego.



Od zawsze mam problem z włosami a powodem jest farbowanie i codzienne prostowanie. Od jakiegoś czasu farbuje włosy raz na pół roku, żeby je, choć troszkę zregenerować też zaczęłam stosować różnego typu produkty i zdecydowanie bardziej skupiam się na ich pielęgnacji.


Herbal Care Kuracja w ampułkach do włosów bardzo zniszczonych to doskonałe rozwiązanie dla bardzo zniszczonych i słabych włosów. Ampułki ze skrzypem polnym powstały na bazie naturalnych elementów i sprawdzonych włosy stają miekkie. Zapobiegają wypadaniu i wyraźnie poprawiają kondycje włosów.


  • Ekstrakt z skrzypu bogate źródło krzemu, doskonale odżywia, dotlenia i wyraźnie wzmacnia włosy
  • Kompleks składników botanicznych stymuluje wzrost, przedłuża cykl życia włosów, zmniejszając ich wypadanie
  • Ekstrakt z żeń- szenia wzmacnia włosy, przywracając im siłę i blask
  • Sok z aloesu intensywnie nawilża i regeneruje
  • Inutec chroni i poprawia kondycję włosów.

Kurację Herbal Care jest w szklanych ampułkach, zakręcone plastikowymi nakładkami, które są zamykane. Do ampułek została dołączona silikonowa nakładka. Jest miękka i łatwo podatna na naciskanie, wystarczy nałożyć ją na otwartą ampułkę, a następnie, delikatne naciskać elastyczną końcówke. Każda ampułka ma 5ml jest lekko zielono żółtawego koloru, wodnistego płynu. Zapach produktu jest, dość przyjemny nie jest, mocno ziołowy czego ja wręcz nie cierpię, dlatego tez uprzyjemnia stosowanie kuracji. Nie zauważyłam by zapach utrzymywał się długo na włosach, jak i skórze głowy. Konsystencji kosmetyku jest wodnista, nieklejąca ani nieobciążająca włosów co jest ogromnym plusem. Podczas aplikacji troszkę spływa, ale to też zależy, jak mocno przyciśniemy aplikator.


Aplikacja — zawartość ampułek nakładam partiami, starając się zachować równomierne odstępy, a następnie wmasowuje opuszkami palców. Ampułki zawsze stosowałam po umyciu włosów, muszę podkreślić że kuracja w żadnym stopniu nie przyczyniała się do szybszego przetłuszczenia skóry głowy a jak już wiecie ja mam z tym ogromny problem. Pierwsze efekty kuracji można zaobserwować już po zużyciu tych dwóch ampułek zalecanych w tygodniu. Włosy dosyć szybko odzyskują zdrowie. Tuż po użyciu są dobrze nawilżone, wygładzone i łatwo się rozczesują, dzięki czemu unikam ich wyrywania, mam wrażenie że struktura włosów znacznie się pogrubiła i są bardziej geste. Po kuracji włosy rzeczywiście mniej wypadają, stają się bardziej odporne na uszkodzenia. Efekty są dość dobre, aczkolwiek na ich podtrzymanie, producent zaleca stosowania jednej ampułki raz w tygodniu, zdecydowanie mam zamiar kupić kolejne ampułki i kontynuować kuracje.